Wrócili z tarczą

WRÓCILI Z TARCZĄ

Na zaproszenie Siegfrieda Lory - prezydenta oraz pierwszego trenera reprezentacji Niemiec B.FA.K. - od 9 do 11 marca przebywała w Monachium 12-o.sobowa reprezentacja ze Stowarzyszenia Azjatyckich Sztuk i Sportów Walki „KOU BU KAI" z Opola.
Celem wyjazdu do stolicy Bawarii było sympozjum z okazji 45 lat aktywnej działalności w sporcie Siegfrieda Lory oraz nadanie kolejnych stopni mistrzowskich.
Stowarzyszenie Azjatyckich Sztuk i Sportów Walki „KOU BU KAI" z Opola jest w strukturach B.F.A.K. od 2004 r., a zatem wstąpiło do niego jeszcze przed oficjalnym powstaniem w Polsce, co nastąpiło w czerwcu 2006 roku. a pierwsze zawody zorganizowało 30.09.2006 r.

Liczna ekipa
Wśród delegatów stowarzyszenia byli przedstawiciele z wysokimi stopniami mistrzowskimi w sztukach i sportach walki, którzy zajmują już czołowe lokaty na zawodach sportowych organizowanych nie tylko w Europie, lecz na całym świecie. - Stowarzyszenie „KOU BU KAI" w swych szeregach skupia już ponad 100 członków, którzy wywodzą się głównie z szeregów mniejszości niemieckiej w Polsce. Nasi mistrzowie prowadzą zajęcia dla mężczyzn, kobiet oraz młodzieży i dzieci w Opolu, Gliwicach, Zabrzu, Bytomiu. Prószkowie, Niemodlinie i Raszowej. Uczymy różnych odmian sztuk i sportów walki, prowadzimy przy tym kursy samoobrony dla mężczyzn pracujących w agencjach ochron) osób i mienia oraz dla kobiet z programu „Bezpieczna kobieta - samoobrona dla Pań" - mówi wiceprezes stowarzyszenia ds. szkolenia - shihana Tadeusz Chodaczek.

Nadanie stopni
Najważniejszym wydarzeniem w Monachium było nadanie stopni mistrzowskich dwóm reprezentantom Stowarzyszenia Azjatyckich Sztuk i Sportów Walki "KOU BU KAI" z Opola, co nastąpiło na wniosek jubilata prezydenta B.KA.K. Siegfrieda Lory (10 dan). Pierwsze wyróżnienie otrzymał wiceprezes ds. szkolenia, shihana Tadeusz Chodaczek z Opola awans z 6 na 7 dan. Drugie sensei Bartłomiej Pawlus (2 dan jiu-jitsu, Gliwice), któremu nadano 1 dan w kick boxingu za bardzo dobre przygotowanie do mistrzostw Europy ucznia Szymona Wąsa z Gliwic, który jako 15-latek zdobył w 2006 r. w federacji WKN w full kontakcie (waga 72.6 kg) mistrzostwo Europy w kick boxingu.
Było to dla nas wszystkich olbrzymie wyróżnienie, byliśmy przy tym w Monachium jedynymi reprezentantami Polski i Śląska. Nawiązaliśmy też wiele kontaktów, co zaowocowało mnóstwem zaproszeń jeszcze w bieżącym roku na imprezy wysokiej rangi we Włoszech, Austrii i na Węgrzech - podkreśla Tadeusz Chodaczek.

Owocny 2007, ale...
Wyjątkowo atrakcyjnie zapowiada się dla reprezentantów Stowarzyszenia Azjatyckich Sztuk i Sportów Walki „KOU BU KAI" październik 2007 roku. Tadeusz Chodaczek: - Jedynym naszym zmartwieniem jest to, czy otrzymamy jakieś dofinansowanie. Bez niego trudno będzie nam pokazywać się na imprezach, zwłaszcza międzynarodowych. To kosztuje, a nasze możliwości finansowe, mówiąc krotko, są skromne. Korzystając z okazji, chciałbym podkreślić, że cały wyjazd do Monachium opłaciliśmy z własnych środków, a przecież ekipa, która przebywała w stolicy Bawarii, nie miała się czego wstydzić. Byliśmy znakomicie przygotowani, zarówno fizycznie, jak i technicznie, powiem więcej przewyższaliśmy umiejętnościami przedstawicieli wielu klubów uczestniczących w szkoleniu.

Krzysztof Świerc

 

art-wrocili-z-tarcza copy_tn.jpg